Referencje

Jeśli korzystałeś z usług mojego warsztatu możesz umieścić na tej stronie swój komentarz.

Bardzo proszę o wpisywanie w miarę dokładnie, o jaką naprawę chodzi i jaki model motocykla. Proszę też o podpisywanie wypowiedzi imieniem i nazwiskiem bądź unikalnym nickiem.

Enigmatyczne wpisy osób, które nigdy nie odwiedziły mojego warsztatu będą usuwane.

Nie zamierzam cenzurować komentarzy, jednak chciałbym uniknąć niepotrzebnych i nic niewnoszących wpisów.

W razie wątpliwości zastrzegam sobie prawo do kontaktu i ewentualnie uzupełnienia danych.

Treść wpisu nie będzie korygowana bez zgody autora.

Goście strony nie mogą kasować ani poprawiać wpisów, kiedy popełnisz błąd, proszę o kontakt.

Jakub Karpiński - 22-03-2010 23:16

Zostawiłem swoją czerwoną XJ 600N 2000r na Zimę do Michała. Było przy niej trochę roboty bo wymiana przewodów hamulcowych przednich na te w stalowym oplocie (tu Michał polecił mi dobrą znaną a tańszą od Helli firmę Goodridge), dalej na warsztat poszła wymiana napędu (na moto poszedł zestaw DiD z gornej polki oraz oponki(komplet)Sportdemony, które też skalkulował mi po dobrej cenie.
Wymienił mi również łożysko głowki ramy i dospawał urwany ogranicznik skrętu. Krótko mówiąc wczuł się do pracy nad moim sprzętem. Na koniec w te śniegi dostarczył mi mojego przecinaka swoim furgonem (znacznie ułatwiło mi to sprawę) i ku mojemu zdziwieniu motocykl był cały czyściutki, wszystkie śruby widać że zabezpieczone smarem miedzianym. Na silniku ani obudowach żadnych śladów odcisków palców itp :p

Paweł Kiljan - 26-10-2009 17:48

Na początku Michał przerobił mi "cywilne" DT 125 na wersje do błota (opony, handbary, przełożenia i inne). Było super.

Potem detek zapadł na dziwną chorobę gaśnięcia powyżej 5 krpm, ale przez chwilę potrafił się wykręcać do końca. Michał włożył dużo pracy (własnej plus podróże moto do elektryka) zanim udało się zdiagnozować moduł (który był jak widać dość dziwnie zepsuty). W końcu moduł został wymieniony na wersję nieograniczoną co też wniosło zamieszanie, bo to inne połączenia itd. W sumie motocykl odebrałem w sobotę, a niedzielę bez większego namysłu i obaw zawiozłem go na poligon, gdzie został pogoniony, wyprzewracany i z lekka przytopiony. Naprawdę próbowałem przetestować jakość pracy Michała w warunkach ekstremalnych. Dzień się skończył, a moto zgasło dopiero w garażu - wyłączone z kluczyka.
A ja powlokłem się do domu na czworakach.

KJ

Łukasz - 27-03-2009 10:20

Przed rozpoczęciem sezonu postanowiłem "oddać" mojego Nighthawka 650sc w "dobre ręce". Z moto miałem już wczesniej problem - elektryka (słaba moc, nierówna praca itp). Michała znalazłem w sieci i "zaryzykowałem" (ryzyko w sumie okazało się znikome). Elektryka została "zreanimowana", Michał powymieniał olej i posprawdzał to co trzeba, załatwił nowe oponki w dobrej cenie ... większe koszty konsultując telefonicznie. Motor odebrałem po ok.1,5tygodnia. Chodzi pięknie, wreszcie ma moc a ja mam wrażenie, że zapłąciłem za to co trzeba było zrobić = nikt mnie nie naciągał na dodatkowe koszty (co się już mi zdarzało w innych serwisach). Dzięki Michał!

Krasnodębski Tomasz - 13-10-2008 00:12

Po półtora roku użerani się z Husqvarną TE450 trafiłem do Michała.Gość nie dość że się zna to ma serce do motocykli.Problemem mojej haski było to że paliła kiedy chciała,zazwyczaj niechciała.Michał wyregulował zawory,gaznik problem zniknoł.Prz okazji zrobił przegląd wymienił olej,łożysko koła,wyregulował zawieszenie według własnego doświadczenia,działa super.Polecam usługi Michała warto mu zaufać,ja już to wiem.

Marcin Bońkowski - 11-10-2008 17:45

Powierzyłem w ręce Michała mojego KLV 1000 już dwa razy (zamierzam oczywiście dalej kontynuować „współpracę”) – wykonany był dwukrotnie mały przegląd. Z wykonanych usług jestem w pełni usatysfakcjonowany (pełen profesjonalizm), bardzo miła atmosfera panująca w zakładzie oraz przystępne ceny. Także POLECAM